Witaj

Witam Cię na moim blogu. Miło będzie przeczytać Twoją opinię. Zachęcam...



środa, 15 czerwca 2011

Grzegorzew w oczach mojego męża


To moja rodzinna miejscowość. Cieszę się,że mam gdzie złapać oddech od miasta. 
Tu nabieram odpowiedniej perspektywy do kłopotów.







środa, 13 kwietnia 2011

oj

Czyrpak Antoni na swoim blogu mnie natchnął!   Ten jego wpis z robieniem makaronu-mniam..a .przecież ja od mamy przytachałam maszynkę do makaronu-wiekową, może czas ją odkurzyć.Narobił mi apetytu na jakieś maccherone w wersji włoskiej :-)

Chleb dla zabieganej

....i kupiłam wypiekacz do chleba!   Wreszcie!... co prawda sama też chlebek piekłam (rzadko) ale co mi tam ,mamy w końcu  postęp cywilizacyjny!  Wypiekacz testuję  na różne sposoby, poprawiam ciut przepisy i jest pysznie... Rodzina nie narzeka :-)  TRZY chleby na dzień... już się boję rachunku za prąd, ale ile przy tym frajdy.
Ręcznie piekę tylko chałki, maszyna warkocza już nie zaplecie. Muszę moim chlebkom przy okazji trzasnąć fotki, takie zgrabne :-) (jak nie zostaną znów pożarte zanim wystygną).

niedziela, 27 marca 2011

Występy Lord of The Dance

Jestem pod wrażeniem widowiska.! Co prawda, będąc na Ich przedstawieniu parę lat temu w Berlinie ,zapierał dech  rozmach tego przedsięwzięcia, ale cudowność  i intensywność przeżyć zarówno w Berlinie jak i w Arenie poznańskiej taka sama! Uwielbiam tę muzykę,śpiew a legendarne stepowanie Irlandczyków powinno być opatentowane :-)  Jeśli będziecie mieć możliwość idźcie na ich koncert .Warto.

sobota, 29 stycznia 2011

Czekam na wiosnę

Czekam i czekam , nie mam weny na pisanie... a na razie światełkiem jest występ LOrd Of The Dance w Poznaniu.! niestety dopiero w marcu....więc nadal czekam na inspiracje...