Działam....zasłony w różowe pasy już są na strychu a na oknach wiszą dwie narzuty z lnu(+ bawena) z Ikea... są rozmiarami idealne na moje okna w ponad 100-letniej kamienicy... Prezentują się idealnie, nie za grube i w miarę lekkie...a i cenowo są bardzo przystępne. Jestem sama z siebie zadowolona.
Nadal nie mogę w kwiaciarniach znaleźć lawendy w doniczkach , nie ma też suszonej w bukietach... za to pełno sztucznej. :-(
Kupiłam sobie świece lawendową i przy niej pomyślę co dalej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz