Witaj

Witam Cię na moim blogu. Miło będzie przeczytać Twoją opinię. Zachęcam...



poniedziałek, 20 września 2010

Pierogi

Nie umiem robić pierogów... no i jestem też zbyt leniwa by się za nie zabrać ... ale doceniam dobre restauracje z klimatem...
W wakacje (jako, że dzieci umilały czas dziadkom na wsi) obijaliśmy się z mężem po różnych miejscach- od jadłodajni   po luksusowe restauracje . Stary Rynek w Poznaniu i jego wszystkie ! restauracje zaliczyliśmy wielokrotnie. Menu nuuuda... i nagle objawienie -Pierogarnia STARY MŁYN...
Pierogi z pieca....mniam...a że tuczące...oj nie przesadzajmy...liczy się niebo w gębie..
Piwo do tego koniecznie pszeniczne...a na poparcie moich słów parę zdjęć



2 komentarze:

  1. Potwierdzam, jest tam klimatycznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez byłam - klimatycznie, duże porcje, rozsądne ceny. Przede wszystkim bardzo smaczne jedzenie.

    OdpowiedzUsuń