Witaj

Witam Cię na moim blogu. Miło będzie przeczytać Twoją opinię. Zachęcam...



środa, 29 września 2010

Herbaty

Jestem herbaciarą, uwielbiam różnorodne smaki ale najbardziej gustuję w herbatach czarnych. Mam już sporą kolekcje różnych herbat. Nie mam tylko odpowiedniej oprawy do nich.   Herbaciarka -pojemna skrzyneczka na herbaty .O! tego mi potrzeba. Muszę poszperać na znajomych blogach i  pchlich targach...
Jak coś mi wpadnie w oko -pokażę..

piątek, 24 września 2010

Pomocnik :-)

Witam. Oto i mój pomocnik.
 Wczoraj mój syn z maleńką pomocą, tworzył dla mnie skrzyneczkę metodą decupage.  Świetna zabawa dla dzieci, ale prawdę mówiąc efekt przerósł moje oczekiwania. Wyszła mu prześlicznie.Chyba złożę u niego zmówienia na jeszcze parę rzeczy  ;-)


Dziś czeka nas jeszcze lakierowanie i mam już piękną skrzyneczkę na moje oliwy i oleje... :-)

wtorek, 21 września 2010

Statki

Lubię klimaciki morskie....muszę się rozejrzeć po sieci ,może coś mi wpadnie w oko.

poniedziałek, 20 września 2010

Pierogi

Nie umiem robić pierogów... no i jestem też zbyt leniwa by się za nie zabrać ... ale doceniam dobre restauracje z klimatem...
W wakacje (jako, że dzieci umilały czas dziadkom na wsi) obijaliśmy się z mężem po różnych miejscach- od jadłodajni   po luksusowe restauracje . Stary Rynek w Poznaniu i jego wszystkie ! restauracje zaliczyliśmy wielokrotnie. Menu nuuuda... i nagle objawienie -Pierogarnia STARY MŁYN...
Pierogi z pieca....mniam...a że tuczące...oj nie przesadzajmy...liczy się niebo w gębie..
Piwo do tego koniecznie pszeniczne...a na poparcie moich słów parę zdjęć



piątek, 10 września 2010

Gazetnik

Lubię drewno, więc go nie będę zmieniać. Przypomniałam sobie o nim ,jak sprzątałam stryszek.

Nowy nabytek

Szperałam, szperałam  aż wyszperałam na targu staroci w Starej Rzeźni  pudełeczko... to chyba była szufladka.Jest fajna, muszę tylko pomyśleć do czego ją przeznaczyć...wstępnie służy za przybornik

sobota, 28 sierpnia 2010

Ładny dzień...

„Jest tylko jeden sposób na szczęście – przestać się martwić rzeczami, które są poza naszą kontrolą.” Epiktet z Hierapolis
To motto na dziś. :-)

piątek, 27 sierpnia 2010

Osłonka

Ach!   ależ piękną znalazłam osłonkę do mojej lawendy! 

Lawenda

Zamówiłam ją z allegro 100 g w ususzonych kwiatkach, wyszło mi gdzieś na 4 woreczki. 2 już zrobiłam. Na jednym znalazła się moja nieszczęsna kanwa , ale ogólnie prezentuje się dobrze. :-)

środa, 25 sierpnia 2010

Przecudny ten kubeczek......Jutro kupię wersję z bzem ,osobny z różą.
Skompletuję sobie serwis śniadaniowy...

Tai chi

Szukam dalej siebie :-)) ...zapisałam się na zajęcia Tai chi.  Po pierwszej lekcji trudno coś powiedzieć ale...ludzie są mili i wierzą w to co robią-ciekawe...Ich ćwiczenia są jak taniec, ładne dla oka.

Odchodząc od tych przemyśleń kupiłam przecudowny kubeczek w konwalie... :-))   zaprezentuję go potem ,bo teraz piję w nim kawkę..

:-(

Kanwa poszła do szuflady, podobają mi się efekty końcowe ale ja do tego nie mam serca...

piątek, 20 sierpnia 2010

Kanwa

...no i mnie też wzięło.....Zaczęłam wyszywać kanwę...ja-  totalne beztalencie z igłą w dłoni...
Co z tego wyjdzie?  zobaczymy...To malutki obrazek, ale od czegoś trzeba zacząć  :-)

środa, 18 sierpnia 2010

Mam lawendę,,,

Kupiłam okazyjnie- malutka, biedniutka ale moja własna lawenda...Odkarmię ją ,odchoduję ...  :-)
Przy okazji kwiaciarka wcisnęła mi chyba wrzośćce(?)  są faktycznie okazałe, przesadziłam je w starą wazę ,którą znalazłam na targu staroci Stara Rzeźnia-Poznań. Szukam teraz pojemnika-doniczki na moją lawendę.

wtorek, 17 sierpnia 2010

Działam....zasłony w różowe pasy już są na strychu a na oknach wiszą dwie narzuty z lnu(+ bawena) z Ikea... są rozmiarami idealne na moje okna w ponad 100-letniej kamienicy... Prezentują się idealnie, nie za grube i w miarę lekkie...a i cenowo są bardzo przystępne. Jestem sama z siebie zadowolona.
Nadal nie mogę w kwiaciarniach znaleźć lawendy w doniczkach , nie ma też suszonej w bukietach... za to pełno sztucznej. :-( 
Kupiłam sobie świece lawendową i przy niej pomyślę co dalej.

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Jak u każdego...

Trudny początek....jak u każdego. Mam chęci, pasję i totalny brak umiejętości do tworzenia bloga.
Trafiłam na stronę SZUFLADA LILIANY i oszalałam na tle lawendy!  Ja mieszczuch - tęsknię za kwiatkami? ha!   a jednak!     Pora coś ulepszyć w swoim życiu i to od dziś... !
LAWENDO PROWADŹ!  :-)